Podobno w Polsce straty, jakie co roku ponoszą towarzystwa ubezpieczeniowe w wyniku oszustw, jakich dopuszczają się ich klienci zawierający umowy o ubezpieczenia komunikacyjne, wynoszą około 3 % wartości składkę, jakie zbierają ubezpieczyciele. Jest to dość pokaźna suma, nawet dla towarzystw oferujących ubezpieczenia samochodowe, podobnie jest w krajach zachodnich w Europie, a także w Stanach Zjednoczonych. Do kosztów, jakie trzeba ponosić w związku z działalnością oszustów ubezpieczeniowych należą także te, które są przeznaczane na funkcjonowanie pracowników, którzy te oszustwa tropią. Trzeba takich pracowników wyszkolić odpowiednio, a także wypłacać pensje za ich pracę. Trzy procent wartości wszystkich składek na ubezpieczenia samochodowe w Polsce to około półtora miliarda złotych – wszystkie te pieniądze idą w kosmos ku uciesze jednostek zarabiających te pieniądze w nieuczciwy sposób. Niestety w Polsce zmniejsza się co prawda ilość osób, które mając ubezpieczenia samochodowe korzystają z okazji, jeśli się taka zdarza, aby wyłudzić odszkodowanie, ale rośnie niestety liczba osób, które działają w sposób zorganizowany i strukturyzowany, a więc chodzi o działania grup przestępczych, poczynając od nastolatków znanych w okolicy z tego, że potrafią zorganizować dobrą stłuczkę aby wyłudzić odszkodowanie jeśli ma się ubezpieczenia samochodowe, na gangach rozpracowujących umowy kończąc.