Pożyczka dzięki polisie na życie
Po kryzysach gospodarczych w wielu państwach świata, zdecydowanie za mocno zaostrzono przepisy bankowe, a w tym także udzielanie pożyczek i kredytów. Coraz ciężej jest starać się o środki finansowe, chociażby na rozwój firmy. Problem się powiększa, zacieśniając i tak już niewielka grupę osób, które mogą pozwolić sobie na kredyt lub pożyczki.
Prawdą jest również to, że po kredyty sięgają głównie osoby, które istnieją już w bazie BIK, posiadają inne zobowiązania do spłaty, czy też zaległości z wydatkami bieżącymi. Czy odmowa udzielenia pożyczki takiej osobie to dobre rozwiązanie? Nie od dziś wiemy, że ten kto na coś się uparł i tak dopnie swego. Zwykle ludzie, którzy nie dostaną bankowej pożyczki gotówkowej, zwrócą się z zapytaniem do firm typu PROVIDENT, SMS kredyt itp. Nie będę tłumaczył pewnych faktów jak odbywa się odzyskiwanie pieniędzy przez te firmy. Stąd czasem jest lepiej nie pożyczać.
Co robić by w czasie kryzysu mieć zdolność kredytową. Załóżmy, że dziś posiadacie gotówkę, ale za rok czy pięć, sytuacja może się zmienić. Dobrym rozwiązaniem są tu ubezpieczenia emerytalne na życie. Lokując środki na starość, gromadzimy swojego rodzaju zabezpieczenie. Często banki uznają tę formę ubezpieczenia jako częściową hipotekę. Zwykle takich polis nie należy likwidować przed czasem na jaki została podpisana (traci się zarobione %). Do polisy ubezpieczenia na życie wystarczy doliczyć już nawet minimalne zarobki i z pewnością kredyt dostaniecie. Jest to wg mnie jeden z ciekawszych sposobów na zabezpieczenie się na przyszłość – dodatkowo zakładać można książeczki mieszkaniowe, konta emerytalne IKE, itp.